Film robi wrażenie nakręconego od niechcenia. Aktorom niespecjalnie chce się grać, scenarzyście wymyślać dobre dialogi, a widzowi oglądać. Wielka to szkoda, bo bardzo dobrą "Walką żywiołów" Baumbach udowodnił, że jak chce, to umie. Ale już "Margot jedzie na ślub" była zdecydowanym obniżeniem lotów i taki też jest "Greenberg".
nicebastard
napisał(a) o Greenberg
Film robi wrażenie nakręconego od niechcenia. Aktorom niespecjalnie chce się grać, scenarzyście wymyślać dobre dialogi, a widzowi oglądać. Wielka to szkoda, bo bardzo dobrą "Walką żywiołów" Baumbach udowodnił, że jak chce, to umie. Ale już "Margot jedzie na ślub" była zdecydowanym obniżeniem lotów i taki też jest "Greenberg".
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook