Pozwolę sobie bardziej o samym Leigh niż o filmie. Gdybym miał kiedyś wybulić grubą kasę na kolekcjonerski box z filmografią któregoś z reżyserów, byłby to właśnie Leigh. Mało kto jest tak wytrawnym obserwatorem codzienności, mało kto pisze tak doskonałe dialogi. Ale tym, za co cenię go najbardziej, jest wyjątkowa czułość i bezwarunkowa akceptacja, jaką darzy bohaterów swoich filmów. Chapeau bas!
no jeszcze może kieślowski i herzog i mi już wystarczy. naprawdę. może inaczej, żeby było zdrowiej, to w zębach trzymałabym leigh, a pod pachami boksiory allena i przyjaciół. odkąd dowiedziałam się, że z empiku można wyjść niezauważonym z przepastną konsolą, to kiedy mijam tam te dwa boksiory to dziwne myśli mnie nachodzą...
nicebastard
napisał(a) o Kolejny rok
Pozwolę sobie bardziej o samym Leigh niż o filmie. Gdybym miał kiedyś wybulić grubą kasę na kolekcjonerski box z filmografią któregoś z reżyserów, byłby to właśnie Leigh. Mało kto jest tak wytrawnym obserwatorem codzienności, mało kto pisze tak doskonałe dialogi. Ale tym, za co cenię go najbardziej, jest wyjątkowa czułość i bezwarunkowa akceptacja, jaką darzy bohaterów swoich filmów. Chapeau bas!
jeżyk we mgle
tak jest.
no jeszcze może kieślowski i herzog i mi już wystarczy. naprawdę. może inaczej, żeby było zdrowiej, to w zębach trzymałabym leigh, a pod pachami boksiory allena i przyjaciół. odkąd dowiedziałam się, że z empiku można wyjść niezauważonym z przepastną konsolą, to kiedy mijam tam te dwa boksiory to dziwne myśli mnie nachodzą...
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook